sobota, 7 listopada 2015

Speedpaintu ciąg dalszy.

Fajne w speed paintingu jest to, że zaczynając pracę nad rysunkiem zwykle nie wiadomo jak będzie wyglądał efekt końcowy. A jest on zwykle bardzo różny od początkowych wyobrażeń.

Rysowanie w technice speedpainting.

Tutaj zaczynałem szkicować jakiegoś maga czy magiczkę w stylu fantasy, a wyszło... no właśnie... inaczej  :)

2 komentarze:

  1. Pit weź w końcu wyspeedpaintuj smoka 4 me... proszę

    OdpowiedzUsuń
  2. Smoki, stwory, gnomy, Chrabąszze, co kto lubi, wszystko będzie, ino decko czasu mi trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń