sobota, 22 lipca 2017

Pseudofarbami maźnięte niedokończone cuś

No cóż, koło prac Jakuba Różalskiego to to nie stoi (ani nawet nie leży :p). Dość szybko się poddałem, tak już mam.


A swoją drogą - polecam prace pana Jakuba. Ciężkie mechy w klimatach Chełmońskiego. Czad! :)

https://www.artstation.com/artist/jakubrozalski

niedziela, 16 lipca 2017

Uwolnić dżinna!

Dizzy Magicland. Zagrajcie, uwolnijcie chłopa ;)

Magicland Dizzy (1990) The Oliver Twins/Codemasters

https://classicreload.com/magicland-dizzy.html

środa, 7 czerwca 2017

Tak było!

Muszę przyznać, że w tym roku (mimo marnej początkowo pogody) Dzień Dziecka można uznać za jak najbardziej udany. Ilość i jakość prac jakie przynieśliście do "Czasu Chojnic" i "Tygodnika Człuchowskiego" bardzo mile mnie zaskoczyła 😃


Serdecznie gratuluję najmłodszym pomysłowości i fantazji, a ich rodzicom tak bardzo utalentowanych pociech. Zarąbiście jest mieć świadomość, że rośnie nam tyle nowych młodych artystów! Rewelacja!

PS. Więcej zdjęć oczywiście w najnowszych numerach (8.06.2017 r.) obu tygodników!

czwartek, 1 czerwca 2017

Wszystkim dzieciom małym i dużym!

I już! Puzzle złożone w całość a kolorowanki w przefajnych barwach!

Teraz już pozostaje mi tylko zaprosić wszystkich układankowych kolekcjonerów do redakcji "Tygodnika Człuchowskiego" w Człuchowie na ul. Średnią 10, po odbiór słodkich nagród.


A wszelakich małych artystów z trzema częściami kolorowanki do "Czasu Chojnic" na ul. Krętą 4 i na stary rynek w Chojnicach, gdzie nastąpi rozdanie nagród, a i czekać będzie wiele innych atrakcji!

A wszystkim dzieciom tym dużym i tym trochę mniejszym, życzę WSZYSTKIEGO NAJCHRABĄSZCZOWSZEGO! :)

niedziela, 21 maja 2017

Zjadarka

"...niezwykle niebezpieczny żeński demon, postacią przypominający starą, obrzydliwą babę o wielkich zębach. Zjadarka uwielbiała dzieci. Chwytała je na polach i miedzach, po czym zjadała ze smakiem. Uciec przed ludożerczą bestią było niezwykle trudno, gdyż słynęła ona z szybkości, a ponadto władała magią. Polowała na ludzi jak na zwierzynę, schwytane zaś żywcem ofiary zanosiła do swojego leża. Tam wśród stosów ludzkich kości i czaszek przerażeni nieszczęśnicy czekali na swoją kolej."
"Bestiariusz słowiański" - część druga, Paweł Zych, Witold Vargas